wtorek, 7 stycznia 2014

Przyjaciele

z dedykacją dla Państwa M.
 
Jest taki rodzaj przyjaźni - na całe życie.
No matter what.
Spotykasz kogoś i wiesz, że razem to do tańca i do różańca, że konie kraść też.
Nawet 2500 tysiąca dzielących kilometrów nie stanowi problemu.

Milena
Spotkałam Ją 10 lat temu.
W Szkocji.
Moja nauczycielka na kursie na Uniwersytecie w St Andrews.
Błysk w oku, taki sam jak mój, rozmowy do rana, prawdziwa, czysta przyjaźń.
Człowiek - orkiestra.
Niesamowita.
Nie zdążę skończyć zdania a Ona już wie.
Posiada niezwykłą i bardzo rzadką umiejętność - umie słuchać.

Marek
 Przeznaczenie.
Spojrzałam na swoją Przyjaciółkę kilka lat temu i bez słów wiedziałam, że On to ON.
Złota rączka.
Człowiek z tysiącem dobrych pomysłów na minutę.
Dawno mnie nikt tak jak wczoraj On nie doprowadził do łez ze śmiechu.
Ciepły, wspaniały człowiek.

Gdy jesteśmy we czwórkę czas mógłby nie istnieć.
Dzieci nas nie zmieniły.
Wzbogaciły, pokolorowały.
Nie pokrzywiły.
 
I zawsze jak odjeżdżają jest mi tak samo smutno.
Ale oby do jesieni.
I Szkocjo welcome to!


starym zwyczajem - jeszcze nie wiedzą o tym ale są już sobie pisani:)
Leon i Michalina

 małe nieporozumienie:)

 this love will last forever:)

 let me introduce - moja Synowa:)





 Matka Polka w Nałęczowie









16 komentarzy:

  1. Cudownie jest mieć takich przyjaciół. Moje przyjaźnie niestety nie wytrzymały czasu i odległości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cudownie.
      nie dawaj się - będą kolejne, które wytrzymają!

      Usuń
  2. wspaniale mieć takich przyjaciół i życzę Wam aby tak było już zawsze! :) piękne, radosne i rodzinne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wpadłam jeszcze, żeby zaprosić Was do konkursu z prezentem na Dni Babci i Dziadka:) kto wie, może przypadnie Wam do gustu:))

      Usuń
  3. ale Leon już urósł.
    taki poważny się zrobił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noooo fakt, choć jak się śmieje w głos to wciąż taki słodziak mały:)

      Usuń
  4. Zazdroszczę, u mnie przyjaźnie niestety nie przetrwały, może to nie była prawdziwa przyjaźń :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będą następne, zobaczysz! pewniaki!

      Usuń
  5. Jakie fajowe bobasy :) Synową masz że hoho :) A to Leon przy tym fotelu stoi?! Toć to już dżentelmen młody że hej! Przyjaźń piękna, też bym taką chciała mieć! Ściskam mocno :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Synowa wymiata:) no to On w czystej postaci:)
      takiej przyjaźni Ci Polciu życzę!

      Usuń
  6. Taka przyjaźń to skarb, absolutnie nie do zastąpienia, wiem coś o tym :) Pozdawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, skarb:) pozdrawiamy również!

      Usuń
  7. Bez takich przyjaźni, życie jest uboższe. Za każdym razem, kiedy coś idzie nie tak, mam gorszy dzień a cała codzienność mówi mi: "NIE", przywołuję w myślach najpiękniejsze chwile z przyjaciółki, proszę o kolejne i mam powera na dalsze zmagania. Przyjaciele to ciche Anioły :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałam jeszcze dodać, że KWITNIESZ :) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Karolcia, Ty to potrafisz wzruszyc czlowieka! Uzurpuje sobie prawo do kazdej mysli zapisanej powyzej hehe. W Was, calej rodzinie wloskiej jest cos takiego, ze za kazdym razem, gdy mamy taka mozliwosc pedzimy te 2,5 tys kilometrow.Wyjezdzajac, zalujemy, ze to juz, ze to za szybko, ze za malo i czemu tak daleko. Ciesze sie, ze moglam mojego eM zarazic Gorskomania:):) zreszta nietylko jego, bo eMKi juniorzy tez choruja na gorskomanie hehe bez watpienia jest to przypadlosc dozywtonia. Kocham i Tesknie xx

    OdpowiedzUsuń