czwartek, 20 czerwca 2013

To nie je bajka

Wstaję po 3 godzinach snu.
Po siedmiu dziś międzylądowaniach na: cyca, przytulanie, smoczka, żel na dziąsełka.
Ledwo widzę otaczający świat ale Dziecko moje widzi całkiem dobrze.
Z piskiem rwie mi włosy z głowy.
Wkłada paluszki do oczu i nosa.
Ciągnie za uszy.
Muszę się podnieść i zmienić mu pieluchę.
Walczę ze sobą.
Wkurzona stoję nad przewijakiem.
Ale oto dostaję najsłodszy uśmiech świata, uśmiech nr 550.
I wszystko od tej chwili jest inne.
Sielana.
Jest mi ciepło, tak bardzo ciepło, że orientuję się, że aż za bardzo.
Tak - nie mylę się - to ciepły mocz spływa po mojej nowej koszulce i po moich nogach.
Jak dobrze wstać skoro świt nucone często przez moją Babulę zyskuje teraz inny wymiar.
To nie je bajka, to je życie.

Ale jakie fajne życie!
Miłego, nie posikanego dnia!

He just made my day! :)

20 komentarzy:

  1. haha ;) u nas też od wczoraj rządzą "siuśki" odstawiamy się od pieluch ;) łączę się z Tobą w bólu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Loj to macie wesolo;) laczmy sie zatem ;)

      Usuń
  2. hahaha,
    myśmy wczoraj zaliczyli pierwsze posikanie mamy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ann to i tak Cie Jasko oszczedzil ;) Farciara!

      Usuń
  3. Hihi i u nas podobnie ;-) no, może bez posiuskania :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hah jak czytałam Twojego posta myślałam , że opisujesz moje poranki:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mocz gorący z rana na cerę jak śmietana!!!! :D:D:D Mina Leona obłędna, doskonale obrazuje "powagę" sytuacji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo Kochana! mina rzeczywiscie jest the best ;)

      Usuń
  6. hahahaha u mnie dziś ciężki poranek Bruno jak nigdy wstał o 3.23 :) a zawsze śpi do 7 i najpierw uznał że będzie leżał i gadał 4 podniósł ryk i musiałam z nim zejść na dół i bawił się do 5 w kojcu podczas gdy ja dogorywałam usnął o 5.20 a ja nie mogłam już spać do rana jestem dziś jak zombie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosc wczesnie rzeczywiscie;) ehhh taki lajf ;)

      Usuń
  7. A to aparat mały:) Te uśmiechy zrekompensują wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt. Za te usmiechy ... wszystko u mnie kupi ;)

      Usuń
  8. u nas dziś ciężka noc i poranek, upał dał w kość wszystkim.
    ps. nigdy E mnie nie osikała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upal nieziemski to fakt. Nic dziwnego ze dal Wam w kosc. Mam nadzieje ze Ty czujesz sie ok.
      E. jest Dama po prostu ;)

      Usuń
  9. Mnie jeszcze młoda nie posikała, zato prześcieradło nie raz, bo jak wiadomo najfajniej bawi się bez pampersa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandra he he.
      Te doswiadczenia juz tez za nami;)

      Usuń
  10. Mnie Franulek raz osikał póki co..chłopcom chyba to jakoś łatwiej wychodzi:P Co do kostki to chętnie zrobię....jeśli Ci odpowiada cena 35zł plus rzesyłka to napisz mi wiadomość na pocztę hally84@interia.pl

    PS> byłam pewna że dodałąm Twój blog do obserwowanych....a nie mam:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Franek git Chlopak ;) mnie w zasadzie Leon osikuje sumiennie, cyklicznie i z tendencja wzrostowa ;) co do kostki to wielkie TAK i napisze na priv - dziekuje!

    OdpowiedzUsuń