Czas nie jest moim sprzymierzeńcem.
Wiem to już na pewno.
I pogodziłam się z tym :)
Oswajam i.... i nic.
Czas spędzany z moim Dziecięciem jest dla mnie bezcenny, niepoliczalny, bezkresny.
Mam świadomość, że już nic się nie powtórzy.
Że choć większość poranków wygląda tak samo to jednak się różnią.
Że cyc podawany nocą 6 razy każdej nocy smakuje inaczej :)
Już nigdy nie będzie takiego lata podśpiewuję za Lindą :)
Obszerna relacja zdjęciowa.
Zapraszamy!
Cafe Velo - godne polecenia miejsce na mojej mapie Lublina.
Pyszna kawa, rewelacyjne tarty, piękna muzyka, świetny wystrój, miła obsługa.
Mogę wymieniać dalej :)
Małgoniu - dziękujemy za super sobotni poranek.
Niebywały rarytas w diecie Matki Karmi-cielki :)
Smaczna i zdrowa zupa mamowa:)
Mój Ci On - i Jeden i Drugi!!!
Wujek uczy ruchów króla popu. Taka tam zabawa :)
Moja gwarancja udanego wieczoru :)
Nałęczów w miłym Towarzystwie.
Towarzystwo incognito :)
Sałatkowo.
Tak mogłabym żywić się codziennie.
Jest jedzenie. Jest zabawa :)
Bardzo dziękuję.
ROCZNICOWO
IMPREZOWO
RODZINNIE
Boska Pavlova.
Specjalnie dla moich Rodziców.
Przepis u Oli, o TU, Ola dziękuję.
My.
Ja i Syn.
Brakujące "Ogniwo" za obiektywem.
Hela&Kazik&Leo
Gwiazdy imprezy.
Jeszcze będzie o nich głośno :)
Moje kochane Chrzestne Synki :)
Na deser, dla najbardziej wytrwałych:
debiut Leona na you tubie :)




































